Czy pułapki RODO nadal czyhają w branży medycznej

Marzena Pytlarz

Autor: Marzena Pytlarz

Dodano: 24 stycznia 2019
lekarze na korytarzu szpitalnym

Wejście w życie RODO, spowodowało ogromne zamieszanie na rynku usług związanych z ochroną danych osobowych. „Bo RODO” – takie tłumaczenie słyszymy dosłownie wszędzie. Strach przed złamaniem nowych przepisów jest tak ogromny, że skala nadinterpretacji spowodowała całkowity paraliż w życiu codziennym. Zdarzają się przypadki blokowania dostępu do informacji publicznych, a nawet zakazy informowania rodziców o stanie zdrowia ich dzieci. W ostatnim czasie najgłośniejszym przykładem było wywieszenie listy pacjentów w jednej z przychodni w ramach kolejki do lekarza specjalisty, którym nadano pseudonimy takie jak „Han Solo” czy „Batman” w związku z zasadą pseudonimizacji określoną w  RODO. Ale to tylko jeden z wielu przykładów.

Pozostało jeszcze 68 % treści

Aby zobaczyć cały artykuł, zaloguj się lub zamów dostęp.

Dołącz do prenumeratorów magazynu

"RODO w Ochronie Zdrowia"

Sprawdź ofertę »
Zyskujesz:
  • fachowe rozwiązanie Twojego problemu
  • alerty prawne na Twój e-mail
  • gotowe wzory dokumentów

Logowanie

Adres e-mail lub login:

Hasło

Nie pamiętam hasła
Marzena Pytlarz

Autor: Marzena Pytlarz

Ukończyła aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji oraz studiów podyplomowych „Prawa gospodarczego i handlowego" Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Uczestniczka studiów podyplomowych „Prawa medycznego i bioetyki" organizowanych na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Kierownik działu prawnego w Centrum Nowoczesnej Rehabilitacji i Opieki TriVita, właściciel PCC Legal.